Bloog Wirtualna Polska
Są 1 260 232 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

African Lion Safari

środa, 17 września 2008 4:10

Już prawie jesień a ja jeszcze o lecie nie pisałam.  Po powrocie z Polski miałam pisać, ale nie mogłam. Kiedy rozstawałam się z moimi bliskimi w gardle mnie ściskało, łzy same cisnęły się. Musiałam wrócić do swojego normalnego życia, do codzienności, ale innej niż ta w odcieniach szarości. Jednak nawet wtedy kiedy żyje się dobrze, bez zmartwień, istnieje pustka którą trudno wypełnić. Tęsknię za najbliższymi, za miejscami w których byłam przez wiele lat, a nawet byłam tam zawsze jak tylko sięgnąć pamięcią. 

Jak to latem, dzień jest długi, głowa pełna pomysłów więc można odwiedzać ciekawe miejsca. Dla mnie zawsze ciekawe są kanadyjskie parki. Ktoś mógłby zapytać i coż w tym takiego wyjątkowego? Otóż to prawda!Te parki są wyjątkowe. Oprócz pięknej i zadbanej roślinności widac jak na dłoni zycie. Parki należą do wszystkich i to zarówno do ludzi jak i do zwierząt.

Któregoś dnia wybraliśmy się do Parku Safari, usytuowanego we Flamborough, Ontario około 100 km na zachód od Toronto.Na 300 hektarach zgromadzono ponad 1000 zwierzat. Wśród nich unikalne i zagrożone wymarciem gatunki. Trasę można pokonać własnym samochodem lub specjalnymi minibusami z przewodnikiem.

Już wcześniej postanowiliśmy zakupić bilety na autobus. To była dobra decyzja.

Autobus był dobrze przeszklony, z czystymi szybami więc widoczność była znakomita i wykonywanie zdjęć możliwe. Poza tym kierowcy wiedzą w którym miejscu się zatrzymać by dostrzec najbardziej okazałe osobniki.

To nie to samo co zoo, to duża przestrzeń. Bardzo wiele osób jest zatrudnionych by dopilnować bezpieczeństwa i ludzi i zwierząt.

Niektóre zwierzęta nic sobie nie robią z obecności człowieka, jak np lwy wylegujące się na kamieniach. Są też takie które dostojnie przechadzają się jak na pokazach mody, wyciągając swą długą szyję.

Najzabawniejsze jak zwykle są małpy. Są niesforne i napastliwe, szarpią wycieraczki i lusterka samochodów, siadają na dachach czekając na łakocie, a tego robić nie wolno.

Na całej trasie nie wolno opuszczać samochodu czy autobusu i nie wolno otwierać okien.

Strusiom zupełnie nie przeszkadzają czterokołowe pojazdy mechaniczne. Biegają wokół, stukają w szyby czy zderzaki swoimi dziobami.

Po 1,5 godzinnej podróży można skorzystać z dodatkowych atrakcji jak pokazy lotów ptaków, parada słoni, Dzieci mają okazję dotknąć słonia a nawet za niewielką opłatą przejechać się na jego grzbiecie.

W tym parku zatrudnionych jest wielu wolontariuszy, którzy opiekują się swoimi ulubieńcami a także służą pomocą odwiedzającym.

Głodnym też się nie wyjdzie, gdyż małe restauracyjki z róznymi przysmakami zachęcają do odwiedzenia.

Pomyślano o wszystkim. Na  trasie spacerowej umieszczono coś w rodzaju zraszaczy, gdzie mgiełka wody ochładza zmęczonych odwiedzających.

W takim miejscu miło można spędzić cały dzień.


A teraz niektóre zdjęcia.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

wtorek, 25 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  39 793  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
2930     

O mnie

Pewnie gnałabym w pośpiechu przed siebie gdyby nie Pan Bóg, który zagroził mi zerwaniem kontraktu....
Zmienilam priorytety. Najważniejszym stało się zdrowie...
Wykorzystałam tę jedną, jedyną szansę i urodziłam się na nowo.....

O moim bloogu

Warto pokochać życie. Warto postawić na miłość. Warto zadbać o każdą gałązkę kobiecości.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 39793

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl